czwartek, 3 grudnia 2009
Niesmak...
No i stało się tak, jak w kuluarach już od dawna było przewidywane. Być może obawa przed nowym, być może ... trudno znaleźć inne powody, z pewnością było ich więcej. Już po obradach, sala powoli się wyludnia, po kątach widać grupy zapaleńców które chcą większych zmian, skrobią w pocie czoła poprawki. Dołączamy się do nich, noc jest długa.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Z czego niesmak ?
OdpowiedzUsuń