sobota, 5 grudnia 2009

Trzeci dzień zjazdu

Przed nami najważniejsze głosowania tego zjazdu. Jak u Hitchcocka zaczęliśmy od dużego uderzenia a później napięcie rosło. Kuluary huczą od plotek i dyskusji nad pierwszym głosowaniem tego zjazdu. Coraz częściej się słyszy aby odrzucić zmianę statutu i porządnie popracować nad statutem przez najbliższe 4 lata. Jaką decyzję podejmie zjazd ciężko powiedzieć. Sam waham się nad podjęciem decyzji. Z jednej strony wprowadzone zostały zapisy, które nas satysfakcjonują, z drugiej strony jest okazja do pokazania że nie zgadzamy się z kierunkiem zmian. Decyzja jest ciężka, a zjazd pokazał że jest w takich momentach nieobliczalny.

Dziś wybierać będziemy też władze naszej organizacji. Mało wiemy o kandydaturach. Jak dotąd nikt nie ogłosił oficjalnie przed delegatami że chce kandydować. Ciągle opieramy się na plotkach i gdzie niegdzie zasłyszanych deklaracji. Nie jest to dobrą praktyką i pokazuje że władza jest w kryzysie. Na szczęście mamy internet i jesteśmy w stanie poszukać informacji o kandydatach. Szkoda że będzie to jedynie wikipedia albo nasza-klasa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz