piątek, 4 grudnia 2009
Bo nowy dzień wstaje...
Wczoraj dzień zakończył się burzliwie, do późnej nocy dało się słyszeć dyskusje. Dzisiejszy nie zapowiada się inaczej. Przed nami "moc atrakcji". Wpierw wystąpienia zaproszonych gości, nasłuchamy się pewnie o pozytywnej roli organizacji w naszym społeczeństwie. Miło wiedzieć, że ktoś nas docenia. Później będzie jeszcze lepiej. Przejdziemy do zatwierdzania sprawozdań władz. Każdy z delegatów dostał spory kawałek makulatury do przeanalizowania, było co czytać. Ciekawych odsyłam do oświadczenia hm. Maślanki na temat sprawozdania CKR. Całość tego tekstu dostępna jest na blogu zhp24.net. Przed obiadem zacznie się chyba jedno z bardziej oczekiwanych zadań - przejdziemy do udzielania absolutorium. Moje oczekiwania ? Cały czas czekam na coś nowego, takie światełko w tunelu które nam pokaże w którą stronę powinniśmy podążać. Dla kogo będzie to miła chwila, a kto będzie musiał przełknąć gorzki kęs... przekonamy się i wyniki opublikujemy na blogu.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz